praca w komisji

Praca w komisji wyborczej czy wyłudzenie danych osobowych?

Praca w komisji

Natknęłam się dzisiaj w sieci na ciekawe ogłoszenie:

„Praca w Komisji Wyborczej podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego (26 maja) 350-500 zł. Zgłoś się! www.komisjepraca.pl

Co przykuło moją uwagę? Dziwny adres strony internetowej. Dlaczego dziwny? Bo taki „zwykły” 🙂 W ogłoszeniu brakuje także informacji, jaki komitet wyborczy zbiera dane, ponieważ wyłącznie zarejestrowane w Państwowej Komisji Wyborczej komitety mają prawo do zgłaszania kandydatów na członków komisji. O co więc chodzi z tą pracą?

Sprawdzam!

Po kliknięciu w link pojawia się formularz, w którym proszeni jesteśmy o zostawienie takich swoich danych jak imię i nazwisko, powiat, miejscowość zameldowania, adres e-mail i nr telefonu. Żeby być członkiem komisji wyborczej należy mieć ukończone 18 lat – w formularzu nie ma o to żadnego pytania. Ponadto nie został na stronie spełniony obowiązek informacyjny zgodnie z art. 13 RODO, tzn. Administrator powinien w momencie pozyskiwania danych podać osobie przekazującej dane takie informacje jak: informacje o administratorze danych, dane kontaktowe administratora, cel i podstawę przetwarzania danych, informację o tym, kto może być odbiorcą danych oraz jak długo dane będą przechowywane. Brakuje też informacji o tym, jakie prawa przysługują osobie, która powierzyła swoje dane (np. prawo do żądania usunięcia danych). Niesiona dalszą ciekawością, co to za twór odnajduję politykę prywatności, a w niej znajduję informację, że:

„Serwis wykorzystuje dane osobowe w następujących celach: Prowadzenie newslettera, Obsługa zapytań przez formularz, Prezentacja oferty lub informacji.”

Czyli podając swoje dane nie zostaniesz umieszczony na liście kandydatów do pracy w komisji. Umożliwisz jedynie administratorowi serwisu spamowanie Twojej skrzynki mailowej informacjami wysyłanymi przez… Partę POLEXIT – czyli partę polityczną. To właśnie partii POLEXIT udostępnisz swoje dane, które prześlesz w formularzu. Co ciekawe, ta partia formalnie nie istnieje, ponieważ brakuje jej w wykazie partii na stronie Państwowej Komisji Wyborczej.

Co na to PKW?

Zaglądam więc na stronę Państwowej Komisji Wyborczej i znajduję następujący komunikat:

„Państwowa Komisja Wyborcza nie udziela patronatu stronom www zbierającym dane osobowe kandydatów na członków obwodowych komisji wyborczych. Jednocześnie Krajowe Biuro Wyborcze zaleca ostrożność w udostępnianiu danych osobowych nieznanym podmiotom i przypomina: wyborca, który chce zaangażować się w pracę obwodowej komisji wyborczej w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego, powinien zgłosić się do właściwego komitetu wyborczego lub urzędu gminy.”

Wracam do ogłoszenia o pracy w komisji umieszczonego na FB. Pod postem blisko 2 tysiące komentarzy i ponad 3 tysiące udostępnień! Większość komentujących ma nadzieję na pracę w komisji i nawet nie wie, że udostępniło swoje dane partii politycznej. W dodatku zachęcają w ten sposób innych nieświadomych użytkowników do oddania swoich danych osobowych. Próbowałam znaleźć komentarz ostrzegający przed podawaniem danych w formularzu, ale obawiam się, że takie komentarze są blokowane przez administratorów strony.

Nie dostaniesz więc pracy w komisji a jedynie przekażesz swoje dane osobowe operatorowi serwisu komisjepraca.pl. Wiesz o tym, że możesz wnieść w związku z tym skargę do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych?

Jak zostać członkiem komisji wyborczej?

Co w takim razie zrobić, jeśli faktycznie interesuje Cię praca w komisji wyborczej podczas nadchodzących wyborów do europarlamentu?

Jeśli jako wyborca chcesz się zaangażować w pracę obwodowej komisji wyborczej w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego, powinieneś zgłosić się do właściwego komitetu wyborczego lub urzędu gminy. Aby zostać kandydatem na członka obwodowej komisji wyborczej musisz mieć ukończone 18 lat najpóźniej w dniu dokonania zgłoszenia i możesz zostać zgłoszony do komisji na obszarze województwa, w którym stale zamieszkujesz.

Ile wynosi dieta członka komisji wyborczych?

PKW podniosła w ramach posiadanych środków diety dla przewodniczących obwodowych komisji wyborczych z 200 do 500 zł . Takie stawki obowiązują w wyborach do Sejmu i Senatu RP, w wyborach Prezydenta i w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zastępcy przewodniczących okw dostaną 400 złotych (wcześniej: 180 zł), a członkowie tych komisji – 350 zł (wcześniej: 160 zł).

Podsumowanie

Podsumowując, bądźcie ostrożni zawsze, gdy podajecie swoje dane osobowe przez internet w różnych formularzach. Sprawdzajcie takie dokumenty jak polityka prywatności. Jeśli coś budzi Wasze wątpliwości – sprawdzajcie informacje. Nie musicie znać wszystkich przepisów prawa – wystarczy, że wpiszecie Wasze wątpliwości w Google a znajdziecie odpowiedź 🙂

Jeśli uważasz, że to co przeczytałeś jest ważne, możesz ostrzec innych użytkowników przed oddaniem swoich danych osobowych w niepowołane ręce. Udostępnij ten wpis 🙂

Obserwuj nas i polub nas!
error

1 thought on “Praca w komisji wyborczej czy wyłudzenie danych osobowych?”

  1. Jeśli nasze dane były gdziekolwiek przekazane, dobrym rozwiązaniem jest włączenie alertów BIK (za darmo). Będziemy wtedy wiedzieć gdy ktoś będzie wypelniał wniosek na nasze dane:
    Alerty BIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *